Historia

   HISTORIA NSZZ POLICJANTÓW

I. Ruch związkowy w II Rzeczypospolitej Polskiej

            11 listopada 1918 roku, po wielu latach niewoli, Polska odzyskała niepodległość. Polacy przystąpili do organizacji państwa tworząc pierwsze instytucje i organy władzy. Część struktur powstawała spontanicznie w wyniku lokalnych inicjatyw, wiele tworzyło się w wyniku przekształceń wcześniej istniejących organizmów.
Już 14 listopada 1918 roku w jednym z komisariatów zebrała się grupa funkcjonariuszy Komendy Miejskiej stołecznego miasta Warszawy w celu utworzenia Związku Zawodowego Milicjantów. Powołano Komisję Organizacyjną i sformułowano pierwsze problem, którymi powinien zając się ten związek.
            W dniu 29 listopada 1918 roku, odbyło się kolejne zebranie z udziałem delegatów wszystkich jednostek warszawskich. Przyjęto wówczas listę postulatów organizacyjnych i finansowo ? socjalnych w celu przedłożenia jej kierownictwu Komendy Miejskiej Milicji.
           12 grudnia 1918 roku na kolejnym zebraniu delegatów uchwalono statut Związku Zawodowego Milicjantów i wybrano Zarząd Związku. Na jego czele stanął st. przodownik Jan Misiewicz. Postanowiono tez o wydawaniu związkowego pisma pt. ?Milicjant?.17 grudnia, statut i listę postulatowa przedstawiono kierownictwu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Komendy Miejskiej Milicji w Warszawie.
          Główne cele związku zawarte w statucie odnosiły się m.in. do obrony materialnych, moralnych i kulturalnych interesów, osiągnięcia lepszych warunków pracy i bytu swoich członków, podniesienia poziomu świadomości, poczucia godności osobistej, solidarności i szerzenie oświaty, oraz wyeliminowania z życia zawodowego systemu protekcyjnego przy obsadzaniu urzędów i nadawania szarż.
          Od samego początku władze samorządowe i państwowe traktowały inicjatywę związkowa w Milicji zdecydowanie niechętnie. Związek był wrogo przyjmowany przez przełożonych. Podkreślano też, że Związek upolitycznia służbę. Z największym niezadowoleniem przyjęto zamiar udziału związkowców w wyborach do Sejmu. Szybko uchwalono rozporządzenie, które ograniczało czynne prawa wyborcze milicjantów. Związkowcy uznali to za przejaw dyskryminacji i bezprawne ograniczenie praw obywatelskich jednej grupy zawodowej, ale na nic się zdały próby odwołania do władz państwowych.
            9 stycznia 1919 roku powołano jednolitą w Państwie Policję Komunalną. Powstałe komisje kwalifikacyjne stały się instrumentem walki z działaczami związkowymi.
          10 stycznia 1919 roku kierownictwo MSW pod groźbą zwolnienia ze służby, zażądało  natychmiastowego rozwiązania Związku Zawodowego Milicjantów. Zaproponowano utworzenie w to miejsce stowarzyszenia samopomocy koleżeńskiej.
           4 kwietnia 1919 roku około tysiąca funkcjonariuszy spotkało się na zebraniu, podczas którego postanowiono zwrócić się do  Sejmu o zalegalizowanie Związku.
Szczególnym miejscem aktywności związkowej stał się tygodnik ?Milicjant?, którego pierwszy  numer ukazał się 12 stycznia 1919 roku. Czasopismo jawnie kontestowało poczynania strony służbowej oraz stało się źródłem informacji i integracji  środowiska zawodowego.
           W dniu 2 marca 1919 roku tygodnik zmienił nazwę na ?Policjant?, a z jego strony tytułowej usunięto dopisek, że jest ?organem związkowym?.6 lipca ukazał się 21 ostatni numer tygodnika.
          24 lipca 1919 roku Sejm II RP zdecydował o utworzeniu ogólnokrajowej, scentralizowanej Policji Państwowej. W ustawie o PP nie znalazł się zapis o prawie funkcjonariuszy do tworzenia związków zawodowych policjantów. Tym samym na bardzo długi okres w historii Polski zakończyła się ich historia.

II. Ruch związkowy w Milicji Obywatelskiej

          Wydarzenia w Polsce latem 1980 roku i w ich następstwie powstanie NSZZ ?Solidarność?, pierwszej w krajach socjalistycznych niezależnej organizacji związkowej, niezwykle ożywiły atmosferę polityczną w kraju, pobudzając grupy zawodowe do działań.
Szczególnie podatni na solidarnościową retorykę okazali się Funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej. Pierwsze symptomy na wydarzenia w Polsce pojawimy się jesienią 1980 roku. Miejscem wyrażania opinii i poglądów stały się zebrania partyjne. Milicjanci skarżyli się na  liczne ataki  społeczeństwa pod ich adresem oraz indolencję władz państwowych i MSW. Nie chcieli oni odpowiadać za  decyzje i działania podejmowane przez przełożonych, a także kierownictwo MSW KGP.
           W marcu 1981 roku w Bydgoszczy doszło do wydarzeń, które zaostrzyły sytuację polityczną w kraju, ale również postawiły funkcjonariuszy MO wobec dramatycznego wyboru ? opowiedzieć się po stronie NSZZ ?Solidarność?, czy przeciw Związkowi. Znalazła się wówczas grupa kilku oficerów, którzy w liście otwartym opublikowanym w ?Gazecie Pomorskiej? negatywnie ocenili działania ZOMO (pobicie działaczy ?Solidarności?) podczas sesji wojewódzkiej rady narodowej w dnia 19 marca. W trybie pilnym oficerowi zostali zwolnieni ze służby.
          Dzisiaj trudno wskazać dokładny termin zgłoszenia postulatu przez funkcjonariuszy związku zawodowego. Spontaniczny ruch odnowy w MO objął w jednym czasie bez mała wszystkie jednostki w kraju wiosna 1981 roku.
          25 marca 1981 roku milicjanci II Komisariatu MO w Gdańsku rozesłali do jednostek rezolucję, która stała się zarzewiem ruchu reformatorsko ? związkowego w Milicji Obywatelskiej. Ministersko zażądało od Komendy Głównej MO zdecydowanych działań wobec funkcjonariuszy ? reformatorów.
           Detonatorem zdecydowanych działań milicjantów okazały się dwa wydarzenia. Pierwsze miało miejsce w Otwocku gdzie w niejasnych okolicznościach podpalono posterunek kolejowy MO, gdzie dopiero interwencja działacza opozycji Adama Michnika rozładowała sytuację. Drugie zdarzenie miło miejsce w Katowicach ? Szopienicach gdzie 1 maja 1981 roku prokurator aresztował st. sierż. Henryka Sepielaka, dzielnicowego, który jak ustalono nie był winny śmierci górnika. Przełożeni postanowili poświęcić go dla ?dobra sprawy?.
          20 maja w komisariacie w Szopienicach delegaci z jednostek województw katowickiego przyjęli 17 punktowe stanowisko ( 1 punkt dotyczył uchylenia aresztu wobec Sepielaka).Punkt 11 mówił o możliwości utworzenia związku zawodowego.
W wielu jednostkach odbywały się zebrania partyjne m.in. w komendzie w Ełku, II i VI komisariacie w Gdańsku, komisariacie w Darłowie, Szczawnicy ? Krościenku, Szczecinie, Policach oraz Łodzi ? Śródmieście.
           25 maja w komendzie dzielnicowej w Nowej Hucie związał się Tymczasowy Komitet Założycielski Związku Zawodowego Funkcjonariuszy  MO woj. krakowskiego. Cztery dni później ukonstytuował się Komitet Założycielski ZZ FMO na czele z Eugeniuszem Kochem. Podjęto uchwałę o delegowaniu przedstawicieli na zebrania założycielskie do Katowic i Warszawy.
           W dniu 26 maja w Batalionie Pogotowia i Patroli Zmotoryzowanych KS MO oraz w woj. lubelskim tworzą się Tymczasowe Komitety Założycielskie Związku Zawodowego Funkcjonariuszy MO. Oliwy do ognia dolało MSW, które 28 maja 1981 roku rozesłało do jednostek projekt powołania rad milicyjnych.
           W dniu 1 czerwca w hali garażowej stołecznego Batalionu mimo działań ze strony służbowej, w tym szczególnie SB  zgromadziło się blisko tysiąc policjantów. Jednogłośnie przyjęto projekt powołania Ogólnopolskiego Niezależnego Komitetu Założycielskiego Funkcjonariuszy MO. Pierwszym przewodniczącym wybrano Wiktora Mikusińkiego ? oficera  KS MO. Zjazd przyjął wstępny projekt Statutu OKZ ZZF MO oraz skierowano wystąpienie do wszystkich milicjantów w Polsce.                                                                        
            Rozmowy w dniach 2 i 5 czerwca 1981 roku, którym przewodził Czesław Kiszczak i Wiktor Mikusiński zakończyły się przyjęciem komunikatu, który stwierdzał m.in. ? w organach MO i SB nie mogą być tworzone związki zawodowe, dlatego też w celu instytucjalnego zagwarantowania interesów funkcjonariuszy resortu spraw wewnętrznych, zostaną powołane organy przedstawicielskie? Delegaci nie zaakceptowali ustaleń poczynionych ze stroną rządową. Mikusiński zrezygnował a jego miejsce zajął Ireneusz Sierański z Warszawy. Próba zwołania Zjazdu w dniu 9 czerwca nie powiodła się: zlikwidowano Batalion, ogłoszono stan podwyższonej gotowości oraz stworzono podstawy prawne do utworzenia rad funkcjonariuszy ( projekt uchwały Rady Ministrów).
            W dniu 10 czerwca 1981 mimo szykan   ze strony służbowej zakończono prace nad Statutem ZZ FMO i następnego dnia został on złożony w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie z wnioskiem o zarejestrowanie Związku Zawodowego FMO.
           W dniu 22 września 1981 roku Sąd Wojewódzki na posiedzeniu niejawnym postanowił zwiesić postępowanie w sprawie rejestracji związku do czasu rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy zapytania czy funkcjonariusz MO jest pracownikiem w rozumieniu ustawy o związkach zawodowych z 1 lipca 1949 roku.
            W okresie od 1 czerwca do końca grudnia 1981 roku ze służby zwolniono 96 działaczy związkowych m.in. Wiktora Mikusińskiego, Ireneusza Sierańskiego , Jana Jabłońskiego, Andrzeja Żwańskiego, Juliana Sekułę i Zbigniewa  Żmudziaka.
            W dniu 14 listopada 1981 roku przedstawiciele OKZ ZZ FMO spotkali się z Lechem Wałęsą Przewodniczącym NSZZ ?Solidarność?, który poparł postulaty milicyjnych związkowców.
           11 grudnia 1981 roku KKW NSZZ ?Solidarność? podjęła uchwałę popierającą starania milicjantów o rejestrację Związku Zawodowego i zażądała przywrócenia zwolnionych ze służby za tworzenie związków zawodowych.
            W Zjeździe ?Solidarności? w Gdańsku ? Oliwie wzięło udział 5 działaczy Związku Zawodowego FMO. Zbigniewowi Żmudziakowi sala zgotowała owację na stojąco. Wypowiedziane przez niego słowa przeprosin za udział milicjantów w tłumieniu słusznych żądań  ludzi pracy były wielkim krokiem ku narodowemu pojednaniu i miały ogromne znaczenie dla budowy przyszłej struktury związku zawodowego.
            W grudniu 1981 roku siedmiu byłych milicjantów podjęło w stoczni szczecińskiej protest głodowy. Po ogłoszeniu ?stanu wojennego? wszyscy policjanci mimo propozycji ?przemycenia za granicę? postanowili pozostać w kraju na dobre i złe. W stanie wojennym internowano około 30 działaczy milicyjnych związków, kilkunastu aresztowano , pewna część przyjęła ofertę wyjazdu za granicę.

III. Epizod ? Rady Funkcjonariuszy

             Narzucone przez kierownictwo MSW quasi ? związki nie powstawały ani oddolnie, ani tym bardziej spontanicznie. Działania te inicjowała Służba Polityczno ? Wychowawcza MSW. W Zarządzie Polityczno ? Wychowawczym utworzono stanowisko pełnomocnika ministra  ds. rad funkcjonariuszy. Silnego wsparcia udzielały organizacje partyjne. Rady koncentrowały się głównie na działalności socjalnej, a więc pomocy funkcjonariuszom w sprawach bytowych i trudnych sytuacjach życiowych. Miały też kształtować właściwe ?słuszne? dla partii postawy. W rzeczywistości zajęły się one organizacją wypoczynku dla dzieci i młodzieży, pozyskiwaniem deficytowych artykułów spożywczych i przemysłowych i ich rozprowadzaniem wśród funkcjonariuszy.
            Wydarzeniem bez precedensu było firmowane przez Radę opracowanie pt. ?Stanowisko Zarządu Rad Funkcjonariuszy SB I MO w MSW wobec aktualnej sytuacji społeczno ? politycznej ora problemów wewnatrzresortowych? i skierowanie go bezpośrednio do ministra Czesława Kiszczaka. Diagnoza była surowa i zmusiła RSW do gruntownej analizy dokumentu i przedstawienia propozycji rozwiązań postulatów rad funkcjonariuszy.
            W kwietniu 1989 roku na wniosek  Marii Zybert Przewodniczącej Rady w MSW powołano 9 ? osobowy organ opiniodawczo ? doradczy Szefa Służby Polityczno ? Wychowawczej. Zwiększyło to znaczenie i samodzielność  organizacyjną. Gdy w październiku 1989 roku zlikwidowano rady, 6- 7 listopada zorganizowano w Warszawie spotkanie działaczy rad z kilkunastu jednostek w kraju. Na spotkanie zaproszono przedstawicieli grup inicjatywnych milicyjnych związków zawodowych. Zebrani członkowie rad postanowili powołać Samorządny Krajowy Zarząd Rad Funkcjonariuszy, który miał stać się koordynatorem odnawiającego się ruchu społecznego w jednostkach MSW .Na jego czele stanęła Maria Zybert, która zaproponowała zwołanie ?okrągłego stołu? Była to niewątpliwie ?rozpaczliwa?  próba przyjęcia inicjatywy i odegranie decydującej roli w tworzący się ruchu związkowym.
             Nadzieje te ostatecznie zostały przekreślone w dniu 27 listopada 1989 roku kiedy to minister Czesław Kiszczak skierował pismo do wszystkich funkcjonariuszy w który informował o wystąpieniu do premiera rządu o stworzenie podstaw prawnych do powołania w resorcie spraw wewnętrznych związków zawodowych.

IV. Po raz trzeci ? droga do Niezależnego Samorządnego Związku  Zawodowego Policjantów.

             Było kwestią tylko czasu, że wcześniej czy później funkcjonariusze milicji znowu, jak w 1981 roku, upomną się o swoją godność, o podmiotowe traktowanie, o podjęcie działań w celu zmiany jej zszarganego przez dziesięciolecia wizerunku, wreszcie o prawo głosu w swoich żywotnych sprawach. Nie było przypadkiem, że inspiracja w dużej części przyszła od byłych funkcjonariuszy, zwolnionych osiem lat wcześniej ze służby za próby tworzenia związków zawodowych milicji.
              Pierwsze próby obudzenia środowiska podejmuje st. sierż. Jan Jabłoński, który w liście otwartym skierowanym do marszałka Sejmu zwraca się z prośbą o podjęcie problemu zwolnionych w 1981 roku za działalność związkową funkcjonariuszy.
             12 września   na łamach ?Gazety Wyborczej? ogłasza ?Apel do funkcjonariuszy MSW?.18 września kieruje list otwarty do Premiera RP Tadeusza Mazowieckiego, Ministra Spraw Wewnętrznych, Przewodniczącego NSZZ ?Solidarność? , Episkopatu i innych grup społecznych. Wzywa w tych listach m.in. do reaktywacji związku, przywrócenia do służby zwolnionych działaczy oraz przywrócenia zaufania do resortu.
              7 września 1989 roku grupa funkcjonariuszy w Miejskim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w Piekarach Śląskich pisze list do premiera Rządu RP w który wyraża poparcie i lojalność do nowo powołanego rządu. Przedstawiają 14 postulatów, wśród których pojawia się żądanie oddzielenia MO od SB, likwidacji pionu polityczno ? wychowawczego i odpolitycznienie MO. List podpisuje zastępca szefa MUSW kpt. Roman Hula.
              9  września z milicjantami spotyka się komendant główny MO gen. Zenon Trzciński, który oświadcza, że ma podobne zdanie na temat zgłaszanych postulatów.
W dniach 16 ?17 października 1989 roku w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW  w Legionowie podczas odprawy kadry kierowniczej resortu Czesław Kiszczak minister spraw wewnętrznych zdecydowanie sprzeciwia się wprowadzeniu do resortu  związków zawodowych.
Na wybrzeżu pierwsze związkowe inicjatywy ujawniły się w połowie września 1989 roku tj. w komisariacie MO we Wrzeszczu.
               W województwie elbląskim we wrześniu 1989 roku w MUSW w Elblągu zebrała się grupa stu policjantów, która manifestowała swoje niezadowolenie z sytuacji panującej w resorcie.         23 października burzliwe zebranie milicjantów w Malborku kończy się przyjęciem listy żądań.
              20 października funkcjonariusze komisariatu w Rumii piszą do kierownictwa MSW list z żądaniem zmian w resorcie spraw wewnętrznych.
               5 listopada 1989 roku w mieszkaniu st. sierż. Jana Jabłońskiego w Warszawie dochodzi do powołania Ogólnopolskiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Milicji Obywatelskiej. Utworzony zostaje 30 ? osobowy Komitet Założycielski na czele z Janem Jabłońskim, Czesławem Kowalewskim i Janem Reizerem, który kieruje apel do funkcjonariuszy , emerytów i rencistów o poparcie inicjatywy i jedność działania.
             20 listopada grupa Jabłońskiego składa Statut związku  w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie z wnioskiem o zarejestrowanie Ogólnopolskiego Komitetu Założycielskiego NSZZ MO.
             27 listopada 1989 roku minister Czesław Kiszczak , dotąd przeciwny związkom zawodowym, patrząc na oddolne działania funkcjonariuszy postanowił przejąć inicjatywę. Informuje środowisko, że wystąpił do premiera Rządu o podjęcie działań formalno ? prawnych umożliwiających utworzenie związków zawodowych.
              6 grudnia 1989 roku szef Służby Kadr, Szkolenia i Wychowania MSW Leszek Lamparski kieruje list do rad funkcjonariuszy i osób prowadzących prace studyjne na koncepcją związków zawodowych w RSW. Ostrzega w nim ,że związek nie może być jedynym reprezentantem funkcjonariuszy.Działania służbowych przełożonych usiłujących zapanować nad żywiołowo rozwijającymi się wypadkami, sięgającymi wyrafinowanych metod (podsłuchy, inwigilacja,blkokowanie łączności, przemoc fizyczna) stają się przyczynkiem do radykalizacji nastrojów wśród funkcjonariuszy.
             Wiadomości o powstaniu komitetów i grup inicjatywnych w Katowicach, Gdańsku i w Ursusie inspirują inne jednostki. Powstają kolejne komitety w Krośnie, Wałbrzychu, Lublinie, Puławach, Hrubieszowie, Mielcu, Międzyrzeczu Podlaskim, Chełmie, Kaliszu, Warszawie oraz KG MO.
             W dniu 17 grudnia w kościele pod wezwaniem św. Brygidy w Gdańsku odbywa się na zaproszenie kapelana ?Solidarności? Henryka Jankowskiego msza pojednania. Por. Andrzej Kaszubowski, zastępca komendanta IV komisariatu MO w Gdańsku ? Oliwie, wiceprzewodniczący NSZZ FMO przeprasza polskie społeczeństwo ?za wyrządzone krzywdy? i prosi o wybaczenie i ślubuje służbę narodowi i społeczeństwu.W tym samym dniu w Ursusie mimo sprzeciwu delegacji z Gdańska, Elbląga, Słupska, Bielska ? Białej i Piotrkowa Trybunalskiego zostaje powołany Komitet Założycielski NSZZ Funkcjonariuszy Milicji na czele z Janem Jabłońskim.

V. Kiekrz  – powstanie NSZZ Funkcjonariuszy MO

             W dniach 9-10 stycznia 1900 roku w Kiekrzu koło Poznania odbywa się I zjazd delegatów grup inicjatywnych i komitetów założycielskich związków zawodowych oraz rad funkcjonariuszy z całego kraju. Przybyło około 300 funkcjonariuszy. W drugim dniu do Kiekrza przybyli komendant główny MO gen. Zenon Trzciński, szef Służby Kadr, Szkolenia i Wychowania MSW płk Leszek Lamparski i po. Szefa WUSW w Gdańsku gen. Zbigniew Nowicki. Zjazd jednogłośnie przyjął wniosek komisji programowej o powołaniu NSZZ FMO.
Najważniejsze cele Związku sformułowano w deklaracji programowej oraz uchwałach i  dotyczyły one następujących spraw:

? powołania komisji ds. opracowania kryteriów weryfikacji kadr w policji,
? apelu do społeczeństwa o poparcie idei powołania ZZ w MO,
? lojalności wobec władz państwowych i poparcie dla demokratyzacji życia społeczno ? politycznego,
? apolityczności i wyzbycia się jakichkolwiek sympatii politycznych,
? odwołania skompromitowanych szefów jednostek organizacyjnych milicji,
? rozwiązania rad funkcjonariuszy,
? udziału w pracach nad ustawą pragmatyczną,
? zapewnienie warunków prawnych i organizacyjnych do działalności związków zawodowych.

            Delegaci postanowili, że  najwyższym organem decyzyjnym Związku będzie Krajowa Komisja Koordynacyjna, organem kierującym 15 ? osobowe Prezydium KKK. Pierwszym przewodniczącym KKK wybrano kpt. Romana Hulę z Piekar Śląskich. Wiceprzewodniczącymi zostali: Ryszard Bernacki z Gdańska, Kazimierz Janiak z Malborka, Jan Jabłoński z Warszawy, sekretarzem Jan Wawrzykiewicz z Olsztyna, rzecznikiem prasowym Ryszard Czerniawski z Gdańska. Postanowiono ,że siedzibą Związku będzie Gdańsk.
Pięć dni po Zjeździe Leszek Lamparski podczas telekonferencji informuje kadrę kierowniczą w kraju o potrzebie współdziałania z nowa organizacją.
            W dniu 26 stycznia roku Prezydium KKK NSZZ FMO spotyka się z wiceministrem spraw wewnętrznych gen. Henrykiem Dankowskim. Strony postanawiają, że związek jest jedynym reprezentantem interesów funkcjonariuszy. Strona rządowa przyznaje, że dotychczasowe działania podejmowane wobec niektórych założycieli NSZZ FMO były niezgodne z intencjami i poleceniami kierownictwa resortu spraw wewnętrznych.
            13 lutego 1990 roku milicyjni związkowcy przeżywają kolejny wielki dzień. Na obrady KKK NSZZ FMO w Gdańsku przybywa Lech Wałęsa. W marcu dochodzi do kolejnego spotkania z przewodniczącym ?Solidarności?, który w obecności ścisłego kierownictwa MSW poparł postulaty i działania podejmowane przez związek. Stwierdził m.in. ? Wasz Związek jest ruchem reformatorskim, musi być teraz silny, bądźcie zwarci i gotowi, tylko tą drogą wygramy?. Była to zachęta do przyspieszenia ?zmiany warty? w resorcie.
             7 marca 1990 roku wiceministrem spraw wewnętrznych zostaje Krzysztof Kozłowski, który podczas spotkania ze związkowcami stwierdza: ? Wasz ruch odnowy musi być silny, musi istnieć, musi być rzeczywistym głosem funkcjonariuszy i to od samego dołu?. Związkowcy zakończyli spotkanie przekonaniem, że to jest ?ich minister?.
               6 kwietnia 1990 roku Sejm RP uchwala ustawy ? w miejsce  Milicji Obywatelskiej powstaje Policja, zamiast Służby Bezpieczeństwa Urząd Ochrony Państwa, którego szefem zostaje Krzysztof Kozłowski. W ustawie z o policji znajduje się zapis o możliwości powołania jednego związku zawodowego, który nie będzie miał prawa do strajku. Pierwszym Komendantem Głównym Policji zostaje Leszek Lamparski. Wśród nowych komendantów znacząca część ma rekomendację ?Solidarności? i związków zawodowych. Komendantami wojewódzkimi Policji zostaje także kilku związkowych liderów: Roman Hula w Katowicach, Lucjan Kaliszewski w Białymstoku, Jerzy Jaroszewski w Olsztynie, Zbigniew Fabiański w Radomiu, Jacenty Fredrych w Kielcach oraz Tadeusz Janowski w Ciechanowie.
             W  dniu 11 maja 1990 roku następuje formalna rejestracja przez Sąd Wojewódzki w Warszawie  statutu Związku.
            Z inicjatywy warszawskich związkowców kilkudziesięciu policjantów wraz z kierownictwem KG Policji wyrusza do Katynia, by oddać hołd pomordowanym funkcjonariuszom z przedwojennej Policji Państwowej. W sierpniu 1990 roku odbywa się I Ogólnopolska Pielgrzymka Policjantów na Jasna Gorę.

VI. I Zjazd NSZZ Policjantów

          23 maja 1990 roku Krajowa Komisja Koordynacyjna podjęła uchwałę o przeprowadzeniu krajowego zjazdu NSZZ Policjantów. Do tego czasu przez okres kilku miesięcy w jednostkach policji odbyły się zebrania członków związku, które dokonały oceny dotychczasowej działalności grup inicjatywnych. W efekcie kampanii sprawozdawczo ? wyborczej w strukturach związkowych niewielu dotychczasowych działaczy obroniło swoje stanowiska.
           12 lipca 1990 roku KKK postanowiła nie czekać do zjazdu i dokonała zmian w KKK. Drugim przewodniczącym NSZZ Policjantów został wybrany st. chor. Andrzej Kosiak komendant Komisariatu Policji w Konstantynowie koło Łodzi.
          Wydarzeniem bez precedensu była w tym czasie wizyta grupy związkowych działaczy Bostońskiej Policji Patrolowej. Przywieźli oni m. in list od prezydenta Stanów Zjednoczonych Georgea Busha seniora, w którym pisał on do bostońskich związkowców: – ? Przez asystowanie polskim policjantom w ich wysiłkach w tworzeniu policyjnego związku, nie tylko pomożecie im w działaniach na rzecz prawa, ale przyczynicie się też do trwającego rozwoju Polski jako wolnego, otwartego i demokratycznego społeczeństwa?.
          Zaczynają się protesty w jednostkach terenowych. Powodem jest zła kondycja materialna Policji i policjantów. Zostaje powołany zespół negocjacyjny do rozmów z kierownictwem KGP i MSW. Podczas rozmów 3 września 1990 roku obie strony wykazują wolę kompromisu: MSW proponowało podwyższenie wskaźnika z dotychczasowego 1,2 średnie płacy do 2,0, który miałby zostać osiągnięty 1 lipca 1991 roku. Związek optował już za wskaźnikiem nie 2,8 ale 2,4. Kompromis w zasadzie osiągnięto.
          W dniach 10-14 października 1990 roku, ponownie w Kiekrzu, odbywa się I Krajowy Zjazd NSZZ Policjantów. Po raz pierwszy uczestniczą w nich delegaci wybrani w demokratycznych wyborach, jest ich około 300. W Zjeździe uczestniczy całe kierownictwo MSW i Komendy Głównej Policji. W jednej z uchwał Związek ?ogłasza protest i zarządza akcję ostrzegawczą na terenie całego kraju?. W odpowiedzi na uchwałę wiceminister Widacki obiecuje związkowcom ?szybką podwyżkę? płac o 600 zł, co równałoby się z pierwotnie postulowanemu wskaźnikowi 2,8 średniej płacy.
          Zjazd akcentuje problemy: poprawa sytuacji materialnej policjantów i warunków służby, odbiurokratyzowanie i usamodzielnienie policji jako centralnego urzędu państwowego, dążenie do wyłączenia budżetu policji i samodzielnego dysponowania środkami.Nowym przewodniczącym Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ Policjantów zostaje wybrany Andrzej Kosiak, który zdecydowanie pokonuje Jana Jabłońskiego.
         W związku zamiarem wprowadzenia przez rząd niekorzystnych zmian w ustawie emerytalnej, odbieranych jako kolejna próba ?cichej weryfikacji? policjantów 22 lipca 1990 roku policjanci po raz pierwszy w swej historii organizują pikietę pod Sejmem. Zapewne pod jej wpływem ostatecznie przyjęto ustawę o waloryzacji emerytur i rent, która nie wprowadziła innych wcześniej  zapowiadanych rozstrzygnięć.

VII. Próba normalizacji

              14 stycznia 1991 roku ministrem spraw wewnętrznych zostaje nieznany działacz ?Solidarności? z Wybrzeża Henryk Majewski, bez doświadczenia w resortach mundurowych. Policja w tym czasie nie ma dobrej passy. Po raz pierwszy w  historii policji pojawiają się kłopoty z terminową  wypłatą należności dla policjantów. Znów pojawia się projekt reformy emerytur i rent, który ma objąć bez wyjątków wszystkich obywateli. Związek wskazuje na upolitycznienie policji. MSW podnosi kwestię finansowania Związku przez budżet. Konflikt miedzy ministrem a komendantem głównym policji oraz NSZZ Policjantów przybiera na sile.
Konsekwencją wewnątrzzwiązkowej dyskusji jest podjęcie uchwały o skierowaniu listu otwartego do ministra spraw wewnętrznych i komendanta głównego policji, w którym podkreślono zasługi związku dla przemian w Polsce i w policji oraz przeciwstawiono się instrumentalnemu wykorzystaniu związkowców w zależności od potrzeb politycznych.
            22- 23 marca 1991 roku w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie odbywa się I Nadzwyczajny Zjazd Delegatów NSZZ Policjantów. W obradach uczestniczą wszyscy szefowie MSW oraz zastępca KGP Janusz Wydra. Delegaci poddają ostrej krytyce kierownictwo MSW i KGP.
            22 maja 1991 roku związek ogłasza ogólnopolską akcję ostrzegawczą, zagrożenie zmianą ustawy emerytalnej zostaje odsunięte na dalszy czas.
Po odejściu ze stanowiska Leszka Lamparskiego nowym komendantem głównym ma zostać  Roman Hula .
            10 lipca 1990 roku związek w obecności wiceministra spraw wewnętrznych Jerzego Zimowskiego wyraża podziękowania dla ustępującego komendanta oraz zdecydowaną dezaprobatę wobec kandydatury Romana Huli na stanowisko komendanta głównego policji. Zarzuca się mu arogancję, sprzeniewierzenie się idei związkowej oraz brak doświadczenia zawodowego. Związek grozi z tego powodu protestem, co też się dzieje, w dniu 12 lipca 43 zarządy wojewódzkie zorganizowały protesty przeciwko nominacji swego niedawnego kolegi.
             18 lipca KKW wyraża votum nieufności wobec ministra Henryka Majewskiego oraz wiceministra Jana Widackiego. Konflikt ostatecznie kończy mediacja premiera  Jana Krzysztofa Bieleckiego.Mimo deklaracji współpracy komendant Hula idzie na wojnę ze Związkiem i ze ?wszystkimi?.
            28 sierpnia 1991 roku Roman Hula pozbawia związkowców prawa do oddelegowania na czas pełnienia funkcji z wyboru, wypowiada umowę użyczenia pomieszczeń dla centrali w KGP oraz kwater służbowych. Przewodniczący Andrzej Kosiak  w pisemnym wystąpieniu  ?melduje komendantowi głównemu, że trzymamy się dzielnie i walczyć będziemy w interesie policjantów, a jeśli będzie nam Pan dawał po temu powody, także z Panem?
            We wrześniu 1991 związki funkcjonariuszy i pracowników cywilnych służb mundurowych rozpoczynają spór zbiorowy z ministrem spraw wewnętrznych w sprawie wolności związkowej. Związki skarżą się do Rzecznika Praw Obywatelskich i Sądu Najwyższego, zwracają się do premiera i prezydenta.
             11 grudnia zostaje podpisana umowa z Komendantem Głównym Policji dotycząca zasad funkcjonowania sekretariatu KKW NSZZ P i używania pomieszczeń w KGP.
Jesienią 1991 roku związek wystawia swoją reprezentacje w wyborach parlamentarnych do Sejmu. Ostatecznie związek nie odnosi sukcesu, ani jeden kandydat nie wchodzi do parlamentu.
            W lutym 1992 roku w niesławie ze stanowiska komendanta głównego policji odchodzi Roman Hula. Stanowisko szefa policji obejmuje podinsp. Zenon Smolarek dotychczasowy komendant wojewódzki policji w Poznaniu. Jego program ?Policja 200? zyskuje aprobatę środowiska związkowego.
             5 marca 1992 roku następuje rejestracja statutu NSZZ Policjantów i zostaje powołane Prezydium w pełnym składzie tj. Zbigniew Dąbrowski, Wacław Dorosiński, Jerzy Gontarczyk, Maria Kowalewska, Leszek Kubicki, Janusz Łabuz, Jacenty Solejdowicz, Piotr Statkiwicz oraz Zenon Trocha.
             W sierpniu 1992 roku komendant Smolarek w związku z bardzo trudną sytuacją w kraju zwraca się do związku o partnerską współpracę. Związek współpracuje z komendantem, jednak nie ogranicza się do przysłowiowej ?pietruszki i cebuli?.
             9 września 1992 roku policjanci spotykają się z prezydentem Lechem Wałęsą  prosząc o wsparcie policji, bez efektów.
             7 grudnia 1992 roku 500 policjantów protestuje przed Sejmem przeciwko złej ustawie emerytalnej i pogarszającej się sytuacji materialnej policjantów.
             W marcu 1993 roku do Polski przybywa delegacja Europejskiej Rady Związków Zawodowych Policjantów ( CESP ).Wizyta robi niemałe wrażenie w kierownictwie MSW, a zwłaszcza komendzie głównej policji.
            W dniu 7 kwietnia 1993 roku KKW na posiedzeniu w Piczyskach przyjmuje rezygnację Andrzeja Kosiaka, jednocześnie powierzając obowiązki przewodniczącego Janowi Miterze.
            W  dniach 28 ? 30 czerwca 1993 roku w Legionowie odbywa się III Zjazd Nadzwyczajny NSZZ Policjantów. Do głosu dochodzą zwolennicy radykalnych działań. Z niewielką przewagą głosów st. sierż. Grzegorz Korytowski ? kierowca radiowozu  zostaje kolejnym przewodniczącym. Wiceprzewodniczącymi zostają: Jan Mitera, Zbigniew Michalak, Henryk Cierpisz ? sekretarz i Ryszard Szwagrzyk ? skarbnik. Minister Milcznowski na Zjeździe  deklaruje wolę wspierania związku w walce o status policjanta i sytuacji materialnej Policji.
 Jesienią 1993 roku związkowcy po raz drugi biorą udział w wyborach parlamentarnych. Do Sejmu zostaje wybrana Lucyna Pietrzyk, jedyna policjantka utożsamiania z NSZZ Policjantów.

VIII. Druga Kadencja

            W marcu 1994 roku niespodziewanie ze służby odchodzi Grzegorz Korytowski, związek znów pozostaje bez przewodniczącego.
W sierpniu 1994 roku komendant główny policji realizuje jeden z postulatów Związku polecając powołanie komisji ds. ochrony prawnej policjantów. Komisje te w większości pozostają na papierze, a ich rolę przejmują struktury terenowe NSZZ Policjantów.
            7 kwietnia Sejm uchwala ustawę emerytalną, która pogarsza warunki odchodzenia funkcjonariuszy ze służby m.in. obniża poziom świadczenia emerytalnego z dotychczasowych 100 do 75% uposażenia ostatnio otrzymywanego.
           W lipcu 1994 związek podpisuje porozumienie płacowe z MSW ? KGP.
           26 ? 28 października 1994 roku w Legionowie odbywa się II Zwyczajny Zjazd NSZZ Policjantów. Nowym przewodniczącym został mało znany działacz związkowy z Bialska ? Białej Jan Malek ( zastępcą komendanta komisariatu). Do Prezydium weszli: Andrzej Żwański, Henryk Cierpisz, Jerzy Skóra, Janusz Domaradzki, Adam Pałęza, Zenon Trocha, Irena Dykier, Zbigniew Dąbrowski, Zbigniew Górski, Wacław Jeliński, Jerzy Jędrzejak, Janusz Łabuz, Jacenty Solejdowicz, Jerzy Szymandera i Henryk Wróbel. Zjazd postanowił o utworzeniu organu prasowego z siedzibą w Opolu. Wkrótce ukazał się pierwszy numer ? Związkowego Przeglądu Policyjnego?, który po kilkunastu numerach padł.
           W lutym 1995 roku ze stanowiska komendanta głównego policji odchodzi Zenon Smolarek, nowym zostaje nadinsp. Jerzy Stańczyk dotychczasowy komendant stołeczny policji, wcześniej wojewódzki w Szczecinie. Wobec zapowiedzi walki o lepsze warunki finansowe KKW zawiesza akcję protestacyjną.
          28 marca 1995 roku prezydent Lech Wałęsa obiecuje poparcie dla inicjatyw związku.
         W maju 1995 roku Związek obchodzi 5 rocznicę rejestracji NSZZ Policjantów.
         W czerwcu 1995 roku Związek uzyskuje sądowe potwierdzenie reprezentatywności.
         21 września 1995 roku z inicjatywy NSZZ Policjantów pod gmachem KGP w 55 rocznicę zbrodni katańskiej, odsłonięty zostaje obelisk upamiętniający zamordowanie ponad 6 tysięcy policjantów na Wschodzie, a także policjantów poległych podczas służby.
          5 października 1995 roku Jan Malek składa rezygnację z funkcji przewodniczącego, jego obowiązki przejmuje Andrzej Żwański z Grodziska Mazowieckiego.
         10 października 1995 roku w związku z zapowiedzią ograniczenia środków na Policję, KKW  Związku ogłasza akcję protestacyjną – wywieszenie flag na jednostkach policji.
         W marcu 1996 roku KKW NSZZ Policjantów podejmuje decyzję o odwieszeniu akcji protestacyjnej i postawieniu wotum nieufności wobec komendanta głównego policji Jerzego Stańczyka. Powodem jest brak aktywności komendanta  w walce o budżet policji.
        25 listopada 1996 roku w przeddzień zapowiadanej pikiety przedstawiciele MSWiA podpisują porozumienie z NSZZ Policjantów, w którym strona rządowa zobowiązuje się ,że w ciągu trzech lat nastąpi zrównanie płac policjantów z płacami żołnierzy zawodowych. Mimo to związek pikietuje pod Sejmem RP.
        W styczniu 1997 roku nowym komendantem głównym zostaje Marek Papała od niedawna zastępca komendanta głównego policji ds. logistyki.  Jednym z jego najbliższych współpracowników zostaje sierż. sztab. Henryk Wróbel, były przewodniczący ZW NSZZ Policjantów w Bydgoszczy.
        Wobec faktu, że sprawa płac budzi niezadowolenie także innych związków zawodowych służb mundurowych, wszystkie związki zawodowe działające w resorcie spraw wewnętrznych wraz ze związkiem zawodowym Służby Więziennej oraz stowarzyszeniami emerytów i rencistów tych resortów i MON zawierają porozumienia w celu wspólnej walki o ochronę praw emerytalnych obecnych i przyszłych emerytów.
        W styczniu 1998 roku nowym komendantem głównym policji zostaje Jan Michna, komendant śląskiej komendy wojewódzkiej.
         W dniach 5-7 października 1998 roku w Ustroniu odbywa się IV Nadzwyczajny Zjazd NSZZ Policjantów. Zjazd przyjął nowy statut i ordynację wyborczą. Andrzej Żwański dotychczas po. przewodniczący został przez Zjazd formalnie potwierdzony na stanowisku. Z powodu reformy administracyjnej kraju postanowiono o rok wydłużyć trwającą obecnie  kadencję.
          W listopadzie 1998 roku w liście do policjantów komendant główny policji podkreśla ?rolę związku w zakresie przeforsowania ustawy emerytalnej w niezmienionym kształcie?.
1 stycznia 1999 roku wchodzi jednak w życie ustawa emerytalna, która  obejmuje funkcjonariuszy służb mundurowych.

IX. Związek w walce o swoją podmiotowość

          W nowy 1999 rok NSZZ Policjantów wchodzi ze zmienioną strukturą, zamiast 50 jednostek terenowych powstaje 18 zarządów szczebla wojewódzkiego i 5 szkolnych.
W dniach 24 – 26 listopada 1999 roku w Zakopanem odbywa się III Zwyczajny Zjazd NSZZ Policjantów. Rozpoczyna się uroczyście od poświęcenia sztandaru związkowego. Nowym przewodniczącym po dramatycznych wyborach zostaje Antoni Duda z Katowic. Wiceprzewodniczącymi zostali: Janusz Śliwiński , Janusz Jasiszczak, Wiesław Wolański, Andrzej Szary, Antoni Hupert oraz  Zbigniew Urbański.
          27 stycznia 2000 roku KKW NSZZ Policjantów wzywa komendanta głównego policji do dymisji z powodu braku zdecydowanych działań w zakresie wprowadzenia motywacyjnego systemu plac w policji.
         18 kwietnia 2000 roku to dzień protestu pod Kancelarią Premiera oraz Komendą Główną Policji. Policjanci protestują przeciwko biedzie policji, zubożeniu policjantów, którzy coraz częściej sięgają po pomoc społeczną. Jeszcze tego samego dnia  KKW podejmuje uchwałę o wotum nieufności wobec komendanta Jana Michny i jego zastępcy Ireneusza Wachowskiego, która w dniu 9 maja zostaje przekazana MSWiA.
          W dniach 29 ? 30 maja 2000 roku w Międzyrzeczu pod Warszawą, w 10 rocznicę sądowej rejestracji NSZZ Policjantów, odbywa się V Nadzwyczajny Zjazd. Najbardziej zasłużeni dla Związku otrzymali medal ?Zasłużony działacz NSZZ Policjantów? . Komendant główny policji zapewnia, że nie jest jego celem walka ze związkiem. Delegaci podejmują uchwałę o skierowaniu do Rady Europy skargi na nieprzestrzeganie w Polsce praw związkowych, nieuznawanie reprezentatywności NSZZ Policjantów oraz niezrealizowanie porozumień placowych z 1996 roku.
          W sierpniu 2000 roku I zastępca komendanta głównego policji Ireneusz Wachowski rozpoczyna krucjatę wobec NSZZ Policjantów, której inspiratorem był Henryk Wróbel pełnomocnik komendanta ds. związków zawodowych. Związek żąda jego odwołania.
W obronie swoich praw Związek w dniu 22 sierpnia 2000 roku rozpoczyna akcję protestacyjną, powiadamiając o tym prezydenta RP, parlament,  szefa Komitetu Integracji Europejskiej oraz prezydenta CESP. Dopiero w lutym 2001 roku podczas spotkania Prezydium KKW NSZZ P z komendantem głównym policji  ustalono zasady współpracy i problemy wymagające konsultacji i opinii Związku.
        28 września 2000 roku zawiązuje się Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej, który zbiera 300 tysięcy podpisów pod projektem zmiany ustawy emerytalnej.
         31 października 2000 roku Związek występuje z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie 45 przepisów policyjnych z Konstytucją RP, Prawami Człowieka i ustawą o policji. Związek występuje do Sądu Najwyższego o wyjaśnienie wątpliwości przepisów prawa dotyczących działalności związków zawodowych w policji.
         W   marcu 2001 roku ukazuje się pierwszy numer ?Związkowego Przeglądu Policyjnego?, którego głównym celem było stworzenie rzetelnego systemu przepływu informacji związkowych
          W lipcu 2001 roku po raz kolejny rozpoczyna się walka Związku o budżet policji, wystąpienie do prezydenta RP i premiera o interwencję gdy nie czynią tego odpowiedzialni w MSWiA i KGP. Na posiedzeniu w dniach 17-18 września w Horyńcu KKW ogłasza stan gotowości do akcji protestacyjnej i zapowiada marsz milczenia w październiku, a w przypadku nieskuteczności tej formy  protestu ? protest głodowy.
          22 października 2001 roku w Unieściu odbywa się VI Zjazd Sprawozdawczy NSZZ Policjantów. W przyjętych uchwałach przeciwstawiono się próbom obniżenia poziomu finansów Policji, świadczeń policjantów, a także próbom dyskredytowania Związku.

X. Związek negocjuje i protestuje

         Po wyborach parlamentarnych jesienią 2001 roku  komendantem głównym policji zostaje Antoni Kowalczyk, który już 29 października spotyka się ze związkowcami.
        14 listopada Prezydium KKW spotyka się z wiceministrem spraw wewnętrznych Zbigniewem Sobotką i kierownictwem Policji i postanawia zawiesić akcję protestacyjną jako przejaw dobrej woli.
         Na odprawie kadry kierowniczej policji w dniu 23 stycznia 2002 roku wiceminister apeluje do komendantów wojewódzkich o rozmowy ze związkami o sprawach pracowniczych, a także innych, budżetowych. W efekcie dalszych rozmów powstaje aneks do porozumienia z 25 listopada 1999 roku ( porozumienia Siemiątkowskiego ). Strony zgodziły się co do kwestii wyodrębnienia budżetu oraz wdrożenia nowego systemu płac w Policji. W geście dobrej woli KKW NSZZ Policjantów postanowiło po raz kolejny odwołać marsz milczenia zapowiadany na 8 maja 2002 roku.
        W dniach 15 ? 16 kwietnia 2002 roku w Warszawie  NSZZ Policjantów wchodzi w skład 3 największej centrali związkowej jaką jest Forum Związków zawodowych. Antoni Duda zostaje wybrany wiceprzewodniczącym Zarządu Głównego, w skład władz wchodzą Janusz Śliwiiński, Janusz Łabuz, Zbigniew Jagiełło. Liczni przedstawiciele Związku z czasem zostają członkami Wojewódzkich Komisji Dialogu Społecznego.
        Spotkanie z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Krzysztofem Janikem w dniu 24 września 2002 roku rozczarowuje związkowców.
        Październik to wielka satysfakcja dla Związku. Trybunał Konstytucyjny  uznaje , że wiele przepisów z zaskarżonych przez NSZZ Policjantów jest niezgodne z Konstytucją RP.
        21 listopada 2002 roku na wezwanie KKW  pod Sejmem, w dniu uchwalenia budżetu państwa, protestuje około tysiąca policjantów. Liderów przyjmuje marszałek Sejmu RP Marek Borowski.
         9 grudnia 2002 roku minister dystansuje się od podpisanego w dniu 25 listopada porozumienia. Pod naciskiem związkowców godzi się na dochodzenie do ?pewnych rozwiązań?. W styczniu 2003 roku powołuje pełnomocnika ds. związków zawodowych co jest odbierane jako ? gra na zwłokę?.
         Po tragedii w Magdalence w marcu 2003 roku przewodniczący Związku Antoni Duda w liście otwartym żąda  od władz  realizacji porozumień płacowych i poprawy sytuacji w policji.
         W dniach 8-9 kwietnia po raz pierwszy w historii Związku w Olszynce koło Białobrzegów odbywa się ?okrągły stół?. Postanowiono ,że miesiąc przed Zjazdem należy wyłonić lidera , kandydata na przewodniczącego, osobę którą poprze większość.
W dniu 1 października 2003 roku wchodzi w życie ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, w wyniku czego wszyscy żołnierze zawodowi i funkcjonariusze służb mundurowych zostają objęci jednym ?branżowym? zaopatrzeniowym systemem emerytalnym. Jest to wielkie zwycięstwo związkowców i całego środowiska służb mundurowych.
           Klęską kończą się rozmowy z ministrem spraw wewnętrznych i administracji.
           W dniach 29 ? 30 czerwca 2003 roku w Legionowie odbywa się VII Nadzwyczajny  Zjazd, który dokonuje zmian w statucie. Zjazd postanowił przedłużyć kadencję do końca czerwca 2004 roku.
           We wrześniu po raz drugi w Zielonej Górze zbiera się ?okrągły stół?. Antoni Duda deklaruje wolę kandydowania na stanowisko przewodniczącego Związku.
           16 września 2003 roku Związek podejmuje decyzję o proteście, który po raz kolejny pokazuje sprawującym władzę  trudną  sytuację budżetową Policji.
            23 września 2003 roku pod Kancelarią Premiera Rządu odbywa się największa z dotychczasowych pikieta, w której udział bierze około  1500 funkcjonariuszy z całego kraju. Razem protestują strażacy, strażnicy graniczni i pracownicy cywilni. Związek wspiera OPZZ i FZZ. Protest robi wielkie wrażenie w opinii publicznej.
            Spotkanie z ministrem Krzysztofem Janikiem 30 września nie przynosi postępu w rozmowach. Od 6 października rozpoczęła się akcja protestacyjna we wszystkich województwach. Urządzono wspólne pikiety pod urzędami wojewódzkimi. Dochodzi do debaty na forum senackiej Komisji Obrony Narodowej i Bezpieczeństwa Publicznego oraz w Sejmie RP. W efekcie Sejm postanawia przeznaczyć 50 mln złotych na podwyżkę płac w służbach mundurowych.
          16 grudnia, w dniu debaty na budżetem państwa, związkowcy reprezentujący służby mundurowe po raz kolejny manifestowali przed Sejmem i Pałacem Prezydenckim, żądając godziwych środków finansowych na swoje formacje.          Po ogromnych zawirowaniach w resorcie związanych z tzw. ?aferą starachowicką? nowym komendantem głównym zostaje Leszek Szreder dotychczasowy komendant wojewódzki policji w Gdańsku. 
           Trzeci ?okrągły stół? odbywa się w Ostródzie i kończy się oświadczeniem Antoniego Dudy ,że będzie kandydował na funkcję przewodniczącego. Atmosfera spotkania nie był do końca szczera.
          W maju 2004 roku policyjni związkowcy gościli w Gdańsku przedstawicieli CESP ? posiedzenie Komitetu Wykonawczego. Obradowali reprezentanci 19 policyjnych związków. Temat wiodący ? warunki pracy dla wszystkich policjantów. Wydarzeniem było przedstawienie przez Związek wyników badań sytuacji materialnej policjantów i ich rodzin, przeprowadzonych na zlecenie NSZZ Policjantów przez Ośrodek Badania Opinii Publicznej.
          W dniach 1 ? 8 czerwca 2004 roku w Popowie koło Warszawy odbył się IV Zwyczajny Zjazd NSZZ Policjantów. Jedyny kandydat na stanowisko przewodniczącego Antoni Duda otrzymał 137 głosów na 138 delegatów biorących udział w Zjeździe. Wiceprzewodniczącym wybrano: Adama Chylińskiego, Marka Osiejewskiego, Katarzynę Gnyp, Tomasz Krzemieńskiego, Jerzego Hołownię oraz Andrzej Szary. Przewodniczącym Głównej Komisji Rewizyjnej wybrano Seweryna Maciejewskiego ze Złotoryi. Gościem Zjazdu był komendant główny policji Leszek Szreder, który zapewnił o woli współpracy.
           22 czerwca 2004 roku Zarząd Głowiny celem ochrony warunków służby ustanawia stanowisko konsultanta ds. bhp i medycyny służby, którym zostaje Lucjan Dutkiewicz, wiceprzewodniczący ZW NSZZ Policjantów woj. wielkopolskiego, pierwszy w strukturach Związku Zakładowy Społeczny Inspektor Pracy. Od tego momentu zakładowych inspektorów pracy powołano w większości ZW i ZS NSZZ P w kraju.
           W marcu 2005 roku Zarząd Główny podjął bezprecedensową uchwalę o wejściu w spór zbiorowy z komendantem głównym policji, w związku z konfliktem w woj. łódzkim między tamtejszym komendantem wojewódzkim policji a Zarządem Wojewódzkim NSZZ P w Łodzi. W efekcie tych działań  odwołano komendanta wojewódzkiego policji.
           W dniu 30 maju 2005 roku w Warszawie pod Grobem Nieznanego Żołnierza oraz w teatrze muzycznym ?Roma? odbyły się bardzo okazałe obchody 15 ? lecia NSZZ Policjantów. Wielu działaczy związkowy otrzymało odznaczenia państwowe, resortowe i związkowe.
         Po wyborach parlamentarnych nowym komendantem głównym policji został po raz pierwszy w historii człowiek nie związany z resortem Marek Bieńkowski, pracownik NIK, wcześniej komendant główny Straży Granicznej.
         W dniu 4 listopada 2005 roku podczas spotkania Prezydium ZG NSZZ Policjantów komendant Bieńkowski uznaje autonomie Związku, rezerwuje sobie prawo prowadzenia polityki kadrowej oraz sprzeciwia się ?wirtualnemu budżetowi?. W tym samym czasie minister spraw wewnętrznych i administracji, wicepremier rządu RP Ludwik Dorn publicznie ogłasza ,że ze Związkiem, który broni przestępców oraz z ?pijakami i zomowcami? nie będzie współpracował.
         21 stycznia 2006 roku powstaje Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych, której głównym celem jest podejmowanie wspólnych działań w walce o poprawę warunków służby i płacy funkcjonariuszy.
          21 lutego 2006 roku Związek ogłasza rezolucję w której sprzeciwia się m.in. wszelkim próbom ograniczania praw policjantów, żąda poprawy sytuacji budżetowej policji oraz wprowadzenie korzystnych zapisów w zakresie ochrony prawnej policjantów.
          W dniach 26 ? 28 kwietnia 2006 roku w Zegrzu koło Warszawy odbył się II Kongres Forum Związków Zawodowych podczas którego antoni Duda został wybrany po raz kolejny na funkcję Wiceprzewodniczącego Zarządu Głównego.
         W dniu 13 kwietnia 2006 roku Zarząd Główny zapowiada odwieszenie akcji protestacyjnej z powodu braku realizacji porozumień płacowych.
         W dniu 30 czerwca 2006 roku w Warszawie odbył się Zjazd Sprawozdawczy NSZZ Policjantów, w którym uczestniczył komendant główny policji Marek Bieńkowski.
         12 lipca 2006 roku w Warszawie odbywa się pierwsza w historii manifestacja Federacji Służb Mundurowych , w której udział bierze około 3 tysiące funkcjonariuszy. Protestujący wyrażają poparcie dla projektu ustawy o modernizacji służb  mundurowych. W efekcie tych działań w miesiącu styczniu 2007 roku zostaje uchwalona ustawa, która na przestrzeni najbliższych 3 lat ( 2007 ? 2009 )  zapewnia środki na modernizację policji w tym znaczącą podwyżkę płac policjantów.
          Pod koniec roku 2006 Komenda Główna Policji publikuje kolejne wyniki badań  w zakresie satysfakcji zawodowej oraz sytuacji materialnej gospodarstw domowych policjantów. Pokazują one ,że sytuacja w policji od ostatnich podobnych badań w 2004 roku nie uległa poprawie ? idzie w złym kierunku.
          W dniu 11 stycznia 2007 roku  Zarząd Główny z powodu braku uzgodnień w zakresie podziału środków na podwyżki płac policjantów w 2007 roku podejmuje uchwałę o  wszczęciu  sporu zbiorowego z ministrem spraw wewnętrznych i administracji oraz komendantem głównym policji. Prowadzone rozmowy ze stroną służbową nie przynoszą zmiany stanowiska komendanta, który optuje za przeznaczeniem środków jedynie na okresowe dodatki funkcyjne i służbowe
          Na początku roku 2007 roku następuje zmiana na stanowisku ministra spraw wewnętrznych i administracji, zostaje nim Janusz Kaczmarek, dotychczasowy Prokurator Krajowy, do dymisji podaje się komendant Bieńkowski, którego zastępuje Konrad Kornatowski ? prokurator.
           W  dniu 13 lutego 2007 roku minister spotyka się z przedstawicielami związków zawodowych służb mundurowych zrzeszonych w Federacji ZZ SM. Minister deklaruje wolę współpracy i możliwość zmiany podziału środków na płace policjantów w ramach ustawy o modernizacji.
           1 marca 2007 roku minister spraw wewnętrznych przedkłada Związkowi  do zaopiniowania projekt rozporządzenia płacowego, który wychodzi naprzeciw postulatowi NSZZ Policjantów, który wnosił o wprowadzenie części podwyżki w podstawę tj. uposażenie zasadnicze. Ostatecznie rozporządzenie po pozytywnej opinii Związku zostało podpisane 23 marca 207 roku.
            W dniu 6 marca 2007 roku zostało podpisane przez NSZZ Policjantów porozumienie z Komendantem Głównym Policji, które kończy spór zbiorowy oraz gwarantuje Związkowi udział w podziale środków na podwyżki płac w latach 2008 ? 2009.
             W dniu 19 marca 2007 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy ustawy o policji w zakresie prawa policjanta do obrony  w postępowaniu dyscyplinarnym są niezgodne z Konstytucją,co w niedalekiej przyszłości da możliwość obrony policjanta przez adwokata. Postulat ten od kilku lat był podnoszony przez NSZZ Policjantów.
             Obecnie NSZZ Policjantów oczekuje na wyznaczenie terminu rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny wniosku, który został skierowany  do rozpatrzenia ponad 2 lata temu.
             W najbliższych miesiącach Związek planuje zwołania Zjazdu Statutowego, który wprowadzi przepisy usprawniające działalność związkową oraz usunie wątpliwości interpretacyjne.
Opracował:            

Andrzej Szary
Przewodniczący ZW NSZZ Policjantów
woj. wielkopolskiego na podstawie książki ?Niebieski Związek? autorstwa Sławoja Kopki, wydawca ZG NSZZ Policjantów.
Opracowanie ma być włączone do pracy zbiorowej pod tytułem ? Policja- stan obecny i perspektywy? przygotowanej przez UAM wspólnie z Komendą Wojewódzką Policji.